
| SŁOWO
POLSKIE NR 296 (351) WROCŁAW, PONIEDZIAŁEK 27 PAŹDZIERNIKA 1947 ROKU |
OdkrywamyPODZIEMNE MIASTO W GŁUSZYCYAsy reżimu hitlerowskiego chciały w nim szukać schronienia.(Telefonem od naszego korespond.) |
| WABRZYCH (zm) W pobliskiej Głuszycy
znajduje się kompleks zabudowań, wokół którego krążą najrozmaitsze
legendy. Część tych zabudowań służyła jeszcze przed trzema laty za
baraki dla olbrzymiej rzeszy więźniów politycznych, pracujących tutaj
pod batami SS-manów przy budowie jednej z Głównych Kwater Hitlera. Stosy
cegieł, góry piasku, setki najrozmaitszych maszyn, dźwigów i wagonów
kolejki wąskotorowej świadczą najlepiej o ogromie zamierzonej budowli.
Miało tu powstać wielkie podziemne miasto. Prace nad jego budową
rozpoczęły się w roku 1944. Jeden ze świadków - projektodawca tego niezwykłego
miasta inż. Dolmuss mieszka obecnie w Głuszycy. Pracuje w Ministerstwie
Odbudowy, które zabiera stąd olbrzymie ilości materiałów budowlanych.
Inż. Dolmuss jest z pochodzenia Austriakiem. W czasie wojny przebywał
we Francji, skąd został wezwany do Głuszycy. Od niego dowiadujemy się
rewelacyjnych szczegółów dotyczącej góry, w której kryje się podziemne
miasto - wyposażone we wszystkie najnowsze urządzenia techniczne. Do miasta tego można się dostać z czterech stron: od Głuszycy, Modrzewek, Chałup i Walimia. Od strony Modrzewka - jak wyjaśnia inż. Dolmuss - miało być wejście do Kwatery Głównej Hitlera; od Chałup - dla Goebbelsa i jego sztabu, z Walimia zaś do sztabu Wehrmahtu. Samo rozrzucenie wejść daje pojęcie o ogromie podziemnego miasta. Nie jest ono dotychczas w dostateczny sposób zbadane. Mieszkańcy Głuszycy często na własną rękę udają się na poszukiwania rzekomo ukrytych tam skarbów, ale w swych wędrówkach dochodzą jedynie do głównego tunelu. Bocznych korytarzy dotychczas nikt nie zbadał. Przygodnych poszukiwaczy skarbów odstraszają groźnne bunkry z gniazdami karabinów maszynowych i pogłoski o rzekomym zaminowaniu przejść. Z Głuszycy istnieje podobno przejście do zamku Książno. Tam również - jak wiadomo - w skalnych fundamentach ryto schron dla Hitlera. Zagadkę podziemnego miasta w Głuszycy powinno się rozwiązać jak najprędzej, dopóki żyją świadkowie i współtwórcy tego gigantycznego schronu. Może znalazłoby się tam niejeden przyczynek do historii drugiej wojny światowej. Dalsze szczegóły o podziemnym mieście podamy w numerze jutrzejszym. |